Transakcje nieautoryzowane
Radca prawny Jacek Kwiecień działając jako pełnomocnik jednego z banków wygrał sprawę o zwrot kwoty transakcji płatniczych w łącznej wysokości 200.000,00 zł!
Klient twierdził, że przedmiotowe transakcje nie były przez niego autoryzowane, inaczej mówiąc sam ich nie dokonywał ale zrobiły to osoby trzecie, które uzyskały dostęp do jego rachunku bankowego. W toku sprawy ustalono, że on osobiście podjął szereg działań, które stanowiły zapowiedź tych transakcji np. zwiększył limit na rachunku. Dowody zgromadzone w sprawie przekonały Sąd, że roszczenie klienta jest bezzasadne, a bank nie ponosi odpowiedzialności za te transakcje.
Sprawa ta jest jedną z wielu tego typu, które obecnie prowadzi kancelaria. Pokazuje to skalę zjawiska oraz to jak istotne jest zabezpieczanie swoich danych przez samych klientów i nieudostępnianie loginów i haseł.
Doświadczenie oraz dostępne badania i analizy wskazują, że do kradzieży środków z rachunku bankowego dochodzi wskutek naruszenia zasad bezpieczeństwa przez klientów, a nie wskutek przełamania zabezpieczenia systemu bankowego.
Autoryzacja to wyrażenie przez płatnika zgody na wykonanie transakcji płatniczej w sposób przewidziany w umowie z jego dostawcą, czyli bankiem.
Zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (dalej: „u.u.p.”), transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na jej wykonanie w sposób określony w umowie między nim a dostawcą. Wycofanie zgody jest możliwe „w każdej chwili”, jednak nie później niż do momentu, w którym zlecenie stało się nieodwołalne w rozumieniu art. 51 u.u.p.
Na dostawcy płatnika (co w praktyce najczęściej oznacza bank) spoczywa ciężar udowodnienia, że transakcja:
- była autoryzowana
- została prawidłidłowo zapisana w systemie
- nie miała na nią wpływu awaria techniczna ani inna usterka.
W przypadku nieautoryzowanej transakcji płatniczej bank niezwłocznie (nie później niż do końca następnego dnia roboczego po dniu stwierdzenia nieautoryzowanej transakcji albo otrzymania zgłoszenia) zwraca płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji, a jeśli płatnik korzysta z rachunku płatniczego – przywraca rachunek do stanu, jaki istniałby, gdyby transakcja nie miała miejsca.
Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy dostawca ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, aby podejrzewać oszustwo, o czym pisemnie informuje organy ścigania – wówczas może wstrzymać zwrot.